Ojacie. Odkryłam powołanie życiowe. Chcę pracować w sex-shopie!!11oneonestojedenaście
To jest tak jakby koniec wakacji, n ta? Well, byłyby nimi może, gdyby naprawdę nimi były - gdybym w momentach, w których nic nie robiłam, nie przejmowała się tym, że nic nie robię. Bądź byłyby nimi naprawdę, wtedy kiedy byłyby takie jak zaplanowałam. Przez cały sierpień nie zrobiłam absolutnie niczego. Z podziwu nie mogę wyjść jak bardzo jestem beznadziejna. Jak bardzo. Nic nie umiem.
A tak chciałabym umieć.
Prawdopodobnie najlepsze wspomnienie z wakacji: [link]
___________________________________
Friends <3


___________________________________
Do I really need good reason to die?
Like everyone else have enough good reason to live, anyway...